Plener Gosi i Marcina

Miał być leśny plener w Puszczy Sandomierskiej, czyli w nowodębskich lasach. Niestety przegraliśmy z uciążliwymi owadami, które nie tylko kąsały naszych modeli, ale również wchodziły nam w pole widzenia, nie mówiąc o wszelkich otworach: usznych, nosowych, ustnych i ocznych. Yes, udało się… 5 ujęć z lasu mamy! Postanowiliśmy się przenieść na bardziej odkryty teren, czyli zalew w Nowej Dębie. Szybka zmiana stylizacji dla Gosi, na poczekaniu zrobiony bukiet i znowu pośpiech – zaczęło padać. Z jednej strony to dobrze, bo Gosia i Marcin dali się namówić na wodne fotki J

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *